Szukaj:

ARBOblog – Blog ARBOinteractive

O reklamie, marketingu i wielu innych sprawach bardzo nieoficjalnie:-)

Paweł Karaś dla Interaktywnie.com o polskim social marketingu

Autorem jest: Marta Dzikiewicz, Kategoria: Reklama internetowa, Wypowiedzi, Data: 2010-02-18.

Po cieszącym się dużym zainteresowaniem ze strony naszych Czytelników wywiadzie, jakiego Paweł Karaś kierujący sprzedażą Facebooka w ARBOinteractive, udzielił News2biz.com, prezentujemy kolejny – tym razem dla serwisu Interaktywnie.com:

logo_interaktywnie

Interaktywnie.com: Dlaczego domy mediowe, które decydują o kształcie rynku reklamowego z taką rezerwą podchodzą do projektów w social mediach, w blogosferze, w społecznościach? Brak wiedzy? Brak chęci do nauki nowych form reklamowych? Niska atrakcyjność finansowa tych projektów? A może brak możliwości wiarygodnego pomiaru ich skuteczności?

Paweł Karaś: Prawdopodobnie większość podanych przez Pana czynników ma znaczenie. Polska branża reklamowa podchodzi z dystansem do social mediów i nic dziwnego – mimo całego zainteresowania tematem społeczności, social marketing nadal stanowi u nas nowe narzędzie, z którym musimy się oswoić i z którego musimy nauczyć się korzystać. Na szczęście jak pokazuje olbrzymie zainteresowanie inicjatywami typu Facebook NOW, rynek jest otwarty i chętny edukować się w tym zakresie oraz wspólnie wypracowywać konieczne standardy. Pomoże to przełamać strach przed realizacją kampanii spoza schematu kampanii zasięgowych.

W przypadku społeczności nie istnieją sprawdzone wzory działania czy jednolite kryteria oceny efektów kampanii. Zależnie od interakcji i działań odbiorców, jak i naszej odpowiedzi na nie, każdy projekt może potoczyć się własnymi zupełnie odmiennymi torami i wywołać różne efekty. Musimy też zaprzestać myślenia o kampanii reklamowej jako jednorazowej akcji, trwającej określony czas, po którym kończymy dialog z odbiorcami. Komunikacja w społecznościach musi być prowadzona nieustannie i regularnie, musimy być stale gotowi do reakcji.

Takie są sieci społecznościowe i bariery te będą niestety istnieć zawsze. Nie możemy jednak zapominać o licznych zaletach social marketingu. Kluczem jest tu właśnie przełamanie wszelkich obaw, a także kreatywność, nastawienie na działania długofalowe oraz sprawne kierowanie komunikacją – sprawna moderacja rozmowy, którą w rzeczywistości jest social marketing.

Interaktywnie.com: Czy najbliższym czasie widać jakąś możliwość poprawy w tej mierze? Czy 2010 będzie rokiem przełomu w podejściu reklamowego mainstreamu do social mediów?

Paweł Karaś: Chyba nikt już nie zaprzeczy, iż sieci społecznościowe po mału opanowują Internet, a w najbliższym czasie czeka nas prawdziwy boom na social marketing. Na polskim rynku także wykonywane są coraz bardziej odważne kroki – agencje uruchamiają komórki oraz mianują menedżerów odpowiedzialnych tylko za społeczności, powstają też niezależne firmy specjalizujące się w socialu. Zrealizowano też kilka większych kampanii. Jestem przekonany, iż w tym roku zaobserwujemy prawdziwy wysyp kampanii społecznościowych różnego typu.

PK

Interaktywnie.com: A może powinny powstać nowe standardy rozliczania i pomiaru kampanii w social mediach, w sytuacji gdy tradycyjne metody, np. odsłonowe, PPC itp. słabo się w tej dziedzinie sprawdzają?

Paweł Karaś: Oczywiście, że kampanie w mediach społecznościowych są oceniane według innych kryteriów, niż kampanie odsłonowe. Miarą sukcesu bądź porażki social marketingu jest liczba osób, które zaangażowały się w nasz projekt. Kwestią decyzyjną jest jednak sposób zdefiniowania i zmierzenia zaangażowania internauty – osiągniętego zarówno pod wpływem kampanii płatnej, jak i działań wirusowych i szeptanych. Wszystko zależy od danego reklamodawcy, jego celów i pomysłowości, a także od elastyczności wydawcy. Facebook jest tu doskonałym przykładem serwisu przyjaznego reklamodawcom – udostępnia on m.in. szczegółowe statystyki kliknięć i późniejszych akcji podejmowanych przez internautów wobec naszych aplikacji i reklam.

Interaktywnie.com: W przypadku kampanii nowego rodzaju ma się czasami wrażenie, że wśród klientów, w domach mediowych, agencjach, dominuje postawa “poczekajmy, zobaczmy co i jak zrobią inni i wtedy może”. Czy naprawdę nikogo nie stać na odważną szeroko zakrojoną, kreatywną akcję w społecznościach, na blogach, mikroblogach? Przecież taka kampania już sama w sobie zebrałaby dodatkowe publicity jako coś nowego i pierwszego.

Paweł Karaś: Oczywiście, że stać nas na kreatywne działania społecznościowe i w miarę upływu czasu kampanie tego typu będą coraz bardziej ciekawe i odważne. Zresztą już teraz pojawiają się interesujące projekty, jak LEDerzy ewolucji od Samsunga agencji 180HB czy Kumpel z przeszłości agencji San Markos, co dobrze wróży polskiemu social marketingowi. Jak już wspomniałem warto pamiętać, że nadal jest to nowa dziedzina, do której musimy się przekonać. Mimo to społeczności są coraz bardziej doceniane i rolą wszystkich związanych z nimi jest obecnie intensywna i rozsądna edukacja rynku w zakresie możliwości marketingu społecznościowego.

Interaktywnie.com: Serwisy społecznościowe porównuje się do telewizji, ze względu na to, iż np. na Facebooku parametrem jest nie tyle liczba odsłon czy kliknięć, lecz czas spędzony w społeczności. Czy w związku z tym nie czas na refleksję, że social media czy społeczności rywalizują nie tyle z tradycyjnymi budżetami internetowymi, lecz z TV i pokrewnymi mediami audiowizualnymi? To może mieć konsekwencje dla strategii planowania kampanii.

Paweł Karaś: Nie można mówić o rywalizacji budżetów przeznaczonych na społeczności z telewizyjnymi. Owszem poświęcamy coraz więcej czasu mediom społecznościowym, jednak nadal są to odrębne środki komunikacji, wiążące się z odmiennymi możliwościami i realizujące odmienne strategie komunikacyjne.

Interaktywnie.com: Która firma stanie się “polską Coca Colą” lub “polską Ikeą” i wreszcie złapie byka SM za rogi?

Paweł Karaś: Bardzo trudno to przewidzieć – wszystko zależy od internautów, a więc wszystko się może zdarzyć. Moim zdaniem największą szansę na ‘złoty strzał’ ma branża telekomunikacyjna bądź FMCG.

Podobne posty:


Dodaj do:

(Żadnych głosów)
Loading ... Loading ...

Komentarze

  1. terek

    złoty strzał?

  2. epapier.pl

    złoty strzał, czyli przyjęcie zabójczej dawki narkotyku.

Zostaw komentarz

Musisz się zalogować aby komentować ten wpis.

O blogu

To, czego nie wypada napisać na stronie lub jest za ciężkie aby Cię przyspamowac :)

ARBOnewsletter

Reklama